Forum miłośników ciągników własnej produkcji

SAMy, łunochody, ESioki i inne konstrukcje własne

Wyszukiwanie zaawansowane
Teraz jest 21 wrz 2017, o 19:32

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 7 lis 2013, o 18:32 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Mam rozdzielacz jak na fotkach.
Chcialem go wypróbować i podłączyłem do łuparki, gdzie byl taki sam.
Niestety chyba ktoś w nim wczesniej grzebal i przestawil zawór przelewowy, bo jak tylko zaczął pracować i tloczysko doszło do konca do rowalilo obudowę tej przystawki z dżwignią.
To jest odlew alu z dwóch połówek i na tym lączeniu trachlo. Leje się olej.
Muszę coś takiego zdobyć. Może ktos ma taki rozdzielacz na części?
I moje pytanie, czy domowym sposobem jestem w stanie jakoś podregulować ten zawór upustowy?
Widzę to tak. Odkręcam zawór na maxa (tylko w którą strone? ) i potem pomału dokręcam, zwiekszając ciśnienie upustu.
Chyba, że do tego trzeba jakieś manometry?
Może ktoś się orientuje i takie coś robił?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28a ... cc31b.html
Czerwona linia pokazuje miejsce pęknięcia.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2ce ... c011d.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dae ... 5e31b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8ee ... 356e2.html

Przy okazji może ktoś wie jaki to typ rozdzielacza i w czym był używany, tak łatwiej będzie znależć tą część.
Na moich rozdzielaczach nie ma tabliczek. One pochodzą z złomu. Ten co pękł wyglądał całkiem jak nowy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 7 lis 2013, o 18:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2011, o 10:54
Posty: 337
Lokalizacja: Tuchola woj.kuj-pom
Tu masz potrzebna część http://www.hydrotor.com.pl/shop/index.php?wyswietlanie=WyswietlProdukt&id=191&id_=14

Jest to rozdzielacz RBS10. Stosowany w polskich wózkach widłowych Rak i innych; w ładowaczach cyklop, troll; kombajnach bizon. Były jedno, dwu, trzy i czterosekcyjne.


Ostatnio edytowano 7 lis 2013, o 18:41 przez bergman31, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 7 lis 2013, o 18:40 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
ŁOŁ ! To chyba nie bardzo się opłaca, bo nowe rozdzielacze na alegro widze po ok 130 zl.
Jadynie jak by ktoś mial taki sam uszkodzony i chciał tą część jakoś tanio sprzedać.

A co z regulacją zaworu? Jak to zrobić? Da się ?
Bo załóżmy kupię tą część i znowu ją rozsadzi?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 7 lis 2013, o 21:45 
Offline

Dołączył(a): 8 maja 2010, o 22:13
Posty: 255
Lokalizacja: Osiek/k.Oświęcimia
Tak musisz mieć zabudowany manometr na jednym z węży który idzie do siłownika tudzież jakiegoś innego odbiornika.
Uruchamiasz pompę i pociągając za manetkę rozdzielacza trzymiesz ją cały czas i obserwujesz manometr jakie ciśnienie Ci pokazuje i ustawiasz sobie jakie chcesz.

Odnośnie rozdzielacza jest to rozdzielacz suwakowy i na pewno masz uszkodzony suwak lub cylinder suwaka a w najlepszym wypadku tylko uszczelnienie bo na pewno tamtędy mimio pękniętej obudowy nie powinien się wylewać olej.
Rozbierz rozdzielacz i sprawdź.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 8 lis 2013, o 00:00 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Wlasnie tez tak mi sie wydawalo. Za cienka ta obudowa aby miala wytrzymywac jakies wieksze cisnienia..
Jutro to rozbiore.
Co tam sie wymienia? Jakies oringi? Czy trzeba jakies specjalne uszczelnienia kupować?
Ten rozdzielacz lezal nie uzywany chyba rok, tyle, że zalany byl olejem hydraulicznym. To moglo mu zaszkodzic?
Mam taki manometr glicerynowy, jutro spróbuje go zamontowac, nie wiem tylko czy zlaczki bede mial. On chyba na trojniku musi byc, przed rozdzielaczem od strony pompy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 11 lis 2013, o 21:07 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Rozdzielacz rozebrany.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa8 ... aa768.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/89e ... c2b80.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9da ... 4beeb.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/92f ... 0fcde.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4fc ... 52bc3.html

I wszystko jest jasne.
Rozdzielacz jest dobry, nawet powiem, że w świetnym stanie, nawet tych oringów nie trzeba wymieniać.
Jedynie potrzebna kopułka bo niestety ale ja ją uszkodziłem.
Taka. Jak by ktoś miał to odkupię.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28a ... cc31b.html
Jak zwykle, błąd ludzki. :) W koncu nie codziennie podpinam hydraulikę. ;)
Węże mam dość długie i pomyliłem. Dałem zasilanie tam gdzie powinien być powrót.
Duże ciśnienie poszło do części która jest do 6tego nie przygotowana.
Dla następnych aby tego błędu nie popełnili.
Proszę zwrócić uwagę na pokrywę z lewej strony na zdjęciach. Ona jest żeliwna tak jak i korpus, a prawa pokrywa aluminiowa.
Ja podałem ciśnienie na tą pokrywę prawą, alu a powinno być oczywiśćie podane wysokie na żeliwną, czyli lewą. Na korpusie są niby strzałki ale u mnie dość grubo zamalowane i nie widać.
Nie miało prawa wytrzymac.
Te oringi uszczelniające pokrywy jak są nie zgniecione i nie cieknie spod pokryw to nie trzeba wymieniać.
Najważniejszy jest wałek, przesuwka.
On musi być idealny.Tam się całe ciśnienie przemieszcza.
Nigdy wcześniej tego nie rozbierałem , tam nic specjalnego nie ma.
Co tam tyle kosztuje?
Dziś takie odlewy obrabia jedna maszyna, no może dwie.
Przy masowej produkcji to powinno byc nie takie draogie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sty 2011, o 18:38
Posty: 2121
Lokalizacja: Wąpielsk woj. Kuj-Pom.
Ja rozdzielacze od bizona ostatnio naprawiałem, wymieniałem wszystkie oringi .Ten twój rozdzielacz ma taką samą budowę jak ten od bizona . Pytałeś w sklepach z częściami o tą cześć?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 12 lis 2013, o 00:23 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Tak z ciekawości zapytam.
Czy lało ci gdzieś na lączeniach czy tak profilaktycznie wymieniałeś?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 12 lis 2013, o 09:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sty 2011, o 18:38
Posty: 2121
Lokalizacja: Wąpielsk woj. Kuj-Pom.
Kapało z niego, wymieniem te oringi wszystkie i pomogło.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 12 lis 2013, o 09:54 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
No wlasnie, bo jak kapalo to mozna pomoc. Jak juz walek rozdzielczy zuzyty to wtedy juz nic nie poradzi. Dobrze w ramach jakiegos remontu rozbierac te rozdzielacze, wymieniac oringi, przemyc wszystko i wtedy znowu dlugo moze posluzyc.
Dobrze jest jednak dawac filtr na powrocie albo chociaz jakiś odstojnik z magnesem..
W rozdzielaczu są tak precyzyjne szlify jak w pompach wtryskowych. Lepiej dbac o czystosc niz kupowac nowe.

Zamiescil bym zdjecia mojej luparki hydraulicznej ale nie wiem czy chcecie i w jakim dziale to dać.


Ostatnio edytowano 12 lis 2013, o 15:10 przez yureq, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Założyć forum
phpBB SEO