Forum miłośników ciągników własnej produkcji

SAMy, łunochody, ESioki i inne konstrukcje własne

Wyszukiwanie zaawansowane
Teraz jest 23 lis 2017, o 11:23

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 12 lis 2013, o 11:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sty 2011, o 18:38
Posty: 2121
Lokalizacja: Wąpielsk woj. Kuj-Pom.
Dawaj chętnie obejrzymy. W dziale '' Mój sam ''


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 12 lis 2013, o 12:53 
Offline

Dołączył(a): 20 maja 2011, o 11:29
Posty: 380
Lokalizacja: Podlasie
Rozdzielacze regeneruje się w ten sposób, że korpus się rozwierca na nadwymiar a suwaki albo się wymienia, albo szlifuje a następnie chromuje, tak by uzyskać nadwymiar.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 12 lis 2013, o 22:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2011, o 10:54
Posty: 337
Lokalizacja: Tuchola woj.kuj-pom
yureq parę słów na temat dlaczego taki rozdzielacz tyle kosztuje. Po pierwsze faktycznie korpus i pokrywy wykonuje jedna obrabiarka sterowana numerycznie. Parę tygodni korpusy, potem jedne pokrywy, a następnie drugie. Wciągu 24 godzin wykonuje 24 korpusy rozdzielacza. Korpusy następnie mają docierany otwór pod suwak. Ta sama obrabiarka w ciągu doby wykonuje 36 pokryw. Do tego dochodzą koszty wykonania zaworów, suwaków, koszt zakupu odlewów i innych materiałów itd. Ludzie którzy produkują te rozdzielacze pracują w ruchu ciągłym, trzyzmianowym czterobrygadowym. Praca w święta to już norma. Operatorzy obrabiarek na których są wykonywane te rozdzielacze i wiele innych zarabiają od 1100 do 2200 złotych netto. Jestem jednym z tych operatorów, który obsługuje od 2 do 4 obrabiarek CNC gdzie cykl pracy trwa od 8 minut do 3 godzin w zależności co się obrabia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 21:53 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Ty piszesz o jakimś chałupnictwie a ja miałem na myśli przemysł.
Dzis maszyny sterowane numerycznie to już zabytek.
Korpuzy wykonuje odlewnia i tego mogą robic setki dziennie.
Potem na maszyny, automaty bezobslugowe, sterowane komputerowo na hale gdzie ich stoi setka, itd.
Niestety u nas taką produkcją zajmują sie rzemieślnicy, oczywiście nic nie ujmując rzemieślnikom.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 21:55 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
bergman31 napisał(a):
yureq parę słów na temat dlaczego taki rozdzielacz tyle kosztuje. Po pierwsze faktycznie korpus i pokrywy wykonuje jedna obrabiarka sterowana numerycznie. Parę tygodni korpusy, potem jedne pokrywy, a następnie drugie. Wciągu 24 godzin wykonuje 24 korpusy rozdzielacza. Korpusy następnie mają docierany otwór pod suwak. Ta sama obrabiarka w ciągu doby wykonuje 36 pokryw. Do tego dochodzą koszty wykonania zaworów, suwaków, koszt zakupu odlewów i innych materiałów itd. Ludzie którzy produkują te rozdzielacze pracują w ruchu ciągłym, trzyzmianowym czterobrygadowym. Praca w święta to już norma. Operatorzy obrabiarek na których są wykonywane te rozdzielacze i wiele innych zarabiają od 1100 do 2200 złotych netto. Jestem jednym z tych operatorów, który obsługuje od 2 do 4 obrabiarek CNC gdzie cykl pracy trwa od 8 minut do 3 godzin w zależności co się obrabia.


W którym miejscy w rozdzielaczu są zawory? Chodzi o RBS10, czyli taki jak mój.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 21:59 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Vein napisał(a):
Rozdzielacze regeneruje się w ten sposób, że korpus się rozwierca na nadwymiar a suwaki albo się wymienia, albo szlifuje a następnie chromuje, tak by uzyskać nadwymiar.


To wiem, to oczywiste. Myślałem tylko o domowej naprawie, że jest niemożliwa poza uszczelnieniem w przypadku przecieków.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 23:10 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2010, o 22:23
Posty: 273
Kolego chyba posiadam częćć która ci się popsuła , jak byś był jeszcze zainteresowany to daj cynk to zrobię zdięcie i zobaczysz czy to taka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 14 lis 2013, o 11:20 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
Oczywiście jestem zainteresowany.
Tyle, że okazało się , że peknieta jest i ta kopułka z drugiej strony suwaka.
Czyli potrzebuje dwie pokrywy, tą z drażkiem sterującym i z drugiej strony przykrywkę spręzyny walka, suwaka.
Jka masz to zapodaj fotki, na PW daje adres mailowy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 16 lis 2013, o 13:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2011, o 10:54
Posty: 337
Lokalizacja: Tuchola woj.kuj-pom
yureq zakład w którym pracuje to PHS Hydrotor, spółka akcyjna notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka zatrudnia około 400 osób. Produkuje dla przedsiebiorstw zagranicznych takich jak Bosch, Lukas i Claas. Nie pisz o chałupnictwie, obrabiarki są starsze, jeszcze konstrukcji z lat 80tych jak i japońskie i amerykańskie z drugiej połowy lat 90tych i także najnowsze. Piszą obrabiarki sterowane numerycznie miałem na myśli CNC. Przykład: Ponar Pruszków HP4, Yamazaki Mazak H415, Mazak Matrix Nexus,

P.S.
Na pierwszym zdjęciu rozebranego rozdzielacza jakie zamieściłeś, to ten element po prawej między kołpakami. Wkręcony był w pokrywę tzw. zaworową.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rozdzielacz, wziął i pękł.
PostNapisane: 17 lis 2013, o 10:16 
Offline

Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 19:56
Posty: 65
No fakt. Jest jeden zawór bezpieczeństwa albo regulacyjny ciśnienia roboczego. Jak zwał tak zwał ale jest. Ja myślałem o zaworach na zasilaniu i powrocie. Bo takich nie ma. Tą rolę pełni wałek rozdzielając strumień oleju raz w jedną stronę siłownika raz w drugą lub zajmuje pozycję neutralną.
Czy na zasilaniu rozdzielacza z pompy, powinien być jakiś zawór zwrotny?
Bo gdzieś wyczytałem, ze taki powinien być.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Założyć forum
phpBB SEO